Wielki Post 2016
- parafiadubno
- 9 lut 2016
- 1 minut(y) czytania
Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna.
Próbowaliście kiedyś ratować zgniłe jabłko? Po każdym odcięciu chorego miejsca, gnije następne. A może po prostu wyrzucić cały owoc i zatrzymać pestkę? Ona, jak ziarno zasadzone w ziemię, wybije się w roślinę i wyda nową jabłoń, a po latach urodzą się nowe, zdrowe jabłka.

Czasem nie warto cerować życia i łatać dziury starymi łatami. Warto zacząć od nowa. Zetrzeć się na proch i z popiołu spróbować wydobyć diament. Ziarno, jak nie umrze nie wyda owoców. Człowiek, jak nie uzna, że jest prochem i niczym, nie zacznie stawać się nowym człowiekiem. Prochem jestem i w proch się obrócę! Ale po to, żeby Pan mógł mnie wskrzesić do nowego życia. Nowe życie to nie tylko to, po śmierci, ale również i to na ziemi, kiedy tylko pozwolę Bogu, żeby przewrócił do góry nogami całe moje życie. Trzeba wreszcie stanąć na głowie dla Jezusa, dla miłości, dla przebaczenia, dla zbawienia. Czeka mnie więc wielkopostna od-nowa. Zaczynam ją jak zawsze – od popiołu.